Szukaj

Wakacje z dziećmi - Dubaj!

Emiboo, 21 kwiecień 2020
Wakacje z dziećmi - Dubaj!

W Dubaju byliśmy w kwietniu 2019. Świetnie sprawdził się jako miejsce na wakacyjny wypad z dziećmi (dzieciaki miały wtedy 5 i 2 latka). Udało nam się i trochę pozwiedzać (ukłony dla dzieci) i poplażować. Dubaj jest fajną opcją, żeby polecieć gdzieś poza Europę, ale nie za daleko (lot ok 5,5h) i doświadczyć ciepełka, kiedy w Polsce zimno i ponuro. Zjednoczone Emiraty Arabskie są bezpiecznym państwem do podróżowania i co było istotne dla nas istotne - bez konieczności szczepienia siebie i dzieci na różne egzotyczne, niebezpieczne choroby! 

Lecieliśmy lotem czarterowym z TUI na lotnisko oddalone 100 km od Dubaju - Ras Al Khaimah. Na lotnisku wynajęliśmy samochód (z tej wypożyczalni - bardzo polecamy, dobre ceny, żadnych problemów). W Dubaju paliwo jest bardzo tanie a drogi są super, więc warto pojeździć i pozwiedzać:)

W Dubaju są wszechobecne autostrady. Niektóre drogi są płatne - opłaty za ich korzystanie doliczane są do finalnej kwoty wypożyczenia samochodu (bardzo wygodne rozwiązanie).

Hotel - zdecydowaliśmy się na najtańszą ze znalezionych opcji (ale miał b. dobre opinie na tripadvisorze:) (o ten) - możemy z czystym sumieniem polecić - za taką cenę dostaliśmy czyste i ładne pokoje, bezpłatne wifi, basen i arabskie śniadania - dużo świeżych ziół, przypraw, warzyw i owoców:)

Arabskie śniadanko - pita z humusem i mnóstwem świeżych ziół, warzywne sajgonki z sosem curry, pyszna kawa i ciasteczka daktylowe<3

Plażowanie - obowiązkowy punkt każdego dnia:)

W Dubaju jest kilkadziesiąt plaż - płatnych i bezpłatnych - wszystkie są czyste, szerokie i mają piękny piasek. Byliśmy zaskoczeni, że nie było tam tłumów, czasem było tak, że byliśmy sami na plaży:) Nie są to jednak plaże typu rajskiego z pięknym widokiem na otwarte morze tylko bardziej plaże miejskie, w stworzonych przez człowieka zatoczkach, często z widokiem na nowoczesną zabudowę Dubaju. Może się to podobać lub nie ale na pewno ma to swój klimat;)

Plaża z widokiem na nowoczesne wieżowce - dubajski klimat:)

Woda w morzu (Zatoka Perska) jest cieplutka (cały rok), bardzo czysta i ma piękny turkusowy kolor. Na plażach w Dubaju jest duuużo różnych, pięknych muszelek - raj dla dzieci! Bardzo popularne są tu sporty wodne - wszechobecni są wind- i kitesurferzy. UWAGA! Wielkim minusem są niebezpieczne meduzy, które przypływają sezonowo do wybrzeży ZEA.

Mieliśmy tę nieprzyjemność spotkać na plaży parę takich niebieskich fujek - są niebezpieczne, bardzo parzą! W tle Burj Khalifa:)

Na plaży można opalać się w kostiumie kąpielowym (panowie - kąpielówki, panie - bikini, kostiumy jednoczęściowe, natomiast broń boże toples lub nago - to jest zabronione, ratownik od razu podbiega i upomina, można dostać mandat!). W Dubaju obowiązuje zasada "rączki przy sobie" (czyli nie okazujemy uczuć i unikamy kontaktu fizycznego) i nietolerancja homoseksualizmu. Widziałam na plaży dwóch chłopaków trzymających się za ręce - podbiegł do nich rozgniewany ratownik i po ożywionej dyskusji odeszli osobno 5 metrów od siebie!

Niecodzienny dla nas widok - arabska mama w burce na plaży.

Codziennie jeździliśmy na inną plażę. Ze zwiedzonych przez nas plaż polecam z całego serca dwie:

Jumeirah Open Beach -piękna, bezpłatna plaża z widokiem na słynny hotel-żagiel (Burj Al Arab) i pięknym placem zabaw pod palmami (jest trochę cienia). WAŻNE!!! Jeżeli parking przy plaży (i nie tylko) jest płatny - to opłaćcie go natychmiastowo po wyjściu z samochodu:) My, lekkoduchy z Polski, trochę zlekceważyliśmy sprawę i już po 15 minutach czekał na nas mandat a wszelkie próby negocjacji i odwołania na nic się zdały. Po prostu w Dubaju jak coś jest nakazane albo zabronione to trzeba tego pilnować i koniec kropka:)

W taki wietrzny dzień lubię narzucić na siebie pareo mojego projektu Bikini Beach Style. Jeśli Ci się podoba to kliknij zdjęcie i zobacz:)

Al Mamzar Beach Park - cudowny kompleks płatnych plaż w z pięknym parkiem, placami zabaw, miejscami na piknik pod palmami. Spędziliśmy tu cały dzień! Na plażę do jedzenia zabieraliśmy dużo owoców i przekąsek i wodę. W sklepach dyskontowych można niedrogo kupić różne egzotyczne owoce, świeże soki i zdrowe słodycze (np daktyle w czekoladzie, ciasteczka daktylowe, suszone morele). 

Al Mamzar Beach Park to ogromny kompleks z kilkoma plażami, parkami, placami zabaw -bajka!
Soczyste mango, arbuz, smocze owoce - tym zajadaliśmy się na plaży:)

Co zwiedziliśmy:)

Abu Zabi i Wielki Meczet Szejka Zayeda. Zrobiliśmy sobie jednodniowy wypad do Abu Zabi (ok 100 km od Dubaju) i zwiedziliśmy przepiękny Wielki Meczet Szejka Zayeda. Wstęp do meczetu jest bezpłatny. Panie przy wejściu dostają specjalne sukienki do ziemi z kapturami zasłaniającymi włosy- abaje, panowie muszą się ubrać w długie spodnie i koszulki zakrywające ramiona, dzieciaki - dowolność ubioru. Na terenie meczetu krąży mnóstwo ochroniarzy pilnujących porządku - reagują natychmiast. Widziałam, jak dziewczyna zdjęła kaptur, żeby zrobić sobie selfie - momentalnie podbiegli do niech ochroniarze, kazali założyć kaptur a zdjęcie z gołą głową usunąć z telefonu.

Pokręciliśmy się po Abu Zabi do północy - miasto bardzo mi się podobało - jest bardziej arabskie niż Dubaj, czuć tu arabski klimat (czułam się jak w Seks w wielkim mieście 2:)

Poczekaliśmy aż do zachodu słońca, żeby zobaczyć jak wygląda meczet nocą....
było warto, bo meczet Szejka Zayeda nocą olśniewa:)
Tutaj hit - przed skorzystaniem z toalety stanęliśmy przed ciężkim wyborem...wiedzielibyście, którą wybrać?;D

Burj Khalifa. Będąc w Dubaju nie mogliśmy odmówić sobie wjazdu na szczyt najwyższego budynku na świecie (bilety można kupić online o tu). Ciekawostką jest, że wjeżdżając "at the top" wjeżdżamy tylko na 124-125 piętro albo za prawie dwa razy drożej na 148 piętro (pięter użytkowych jest 163). My wjechaliśmy na ten niższy top i było wystarczająco wysoko i niewiarygodnie! Cała wieża jest ultranowoczesna i niesamowita, wszystko tam jest WOW. Zwiedziliśmy też Dubai Mall - znajdujące się pod Burj Khalifą największe na świecie centrum handlowe z wielkim akwarium z rekinami, płaszczkami i innymi fajnymi rybami oraz pokaz fontann (oczywiście największych na świecie).

Burj Khalifa w dzień i nocą. W nocy wygląda trochę jak przeogromna choinka;D
Wyyyysoko:) Warto było wjechać na 124 piętro i zobaczyć metropolię Dubaju z góry.


Inne atrakcje

W centrum handlowym Dubai Mall jest kilkupiętrowe oceanarium.
Dubaj Marina - modna dzielnica nowoczesnych i przeogromnych wieżowców nad wodą przy porcie.
Wyspy Palmowe - my zwiedziliśmy Palma Jumeirah ze słynnym hotelem Atlantis - warto zrobić sobie po wyspie tour (samochodem objechanie wyspy zajęło nam chyba godzinę, bo były korki:)
Przejażdżka metrem, które jeździ bez maszynisty i w dużej mierze na powierzchni, więc można fajnie pozwiedzać Dubaj.
Dubai Frame - będę szczera - tego miejsca nie polecam na zwiedzanie. Atrakcją Ramki miało być chodzenie po przeźroczystej podłodze na szczycie ramki - niestety ze starości zrobiła się mleczna...

Bezpieczeństwo

Urzekło nas bezpieczeństwo w Dubaju. Tu nie ma kradzieży, oszustw i rozbojów - za najmniejsze przewinienie grożą surowe kary, więc nie ma chętnych na łobuzowanie. Należy się ładnie zachowywać w miejscach publicznych, wręcz konserwatywnie ( żadnego pokazywanie uczuć, krzyków, przemocy, agresji, wulgaryzmów, chamstwa) - nam się to akurat podobało, bo spędziliśmy tam 7 kulturalnych wakacyjnych dni:)

W Dubaju troszczą się o turystów a o dzieci i rodziny z dziećmi w szczególności. Wszyscy służą pomocą, są otwarci i uśmiechnięci.


Proturystyka

Dubaj dba o turystów. Jest bardzo czystym miastem z wysoką kulturą osobistą mieszkańców. Wszyscy są serdeczni, przyjaźni i chętni do pomocy. Bardzo dobrze traktowane są dzieci - jest dużo atrakcji, udogodnień, zniżek dla dzieciaczków. Dubaj jest bardzo multi-kulti - typowi Arabowie i Arabki w burkach to w sumie rzadkość, najwięcej jest przyjezdnych z Indii, Pakistanu, Afryki i Azji, trochę z Europy. Do tego mnóstwo turystów przyjeżdżających z całego świata. Wszyscy zdają się żyć w harmonii i szacunku do siebie.

Zadaszony plac zabaw przy publicznej plaży Libra Beach - przyjemny odpoczynek od słońca dla rodziców i frajda dla dzieci.

Niskobudżetowe opcje

Ogólnie rzecz biorąc Dubaj jest drogi! Bilety wstępu do atrakcji turystycznych, większość plaż, restauracje, cukiernie i lodziarnie są bardzo drogie:( 

Strasznie baliśmy się, że wydamy na ten wyjazd fortunę - ale okazało się, że na wakacje w Dubaju można wydać tyle co na wakacje w Polsce - wybierając niskobudżetowy noclegi, restauracje i robiąc zakupy z dyskontach i hipermarketach. W Dubaju znajdziemy także w przystępnych cenach wszystkie restauracje ze znanych w Polsce sieciówek (KFC, McDonald's, Pizza Hut, itp). 

Na kurczaczku w KFC, w oczekiwaniu na multimedialny pokaz fontann i Burj Khalifa show:)

Pogoda

Pogoda - okres jesienno-zimowy jest najlepszą porą na wyjazd do Dubaju. Temperatury są przyjemne - ok 24 stopni, ciepła woda w Zatoce. Wiosną zaczynają się już hardkorowe upały - my mieliśmy przedsmak dubajskiego swaru - pierwszego dnia pobytu doświadczyliśmy upału ponad 40 stopni - dzieciaki były czerwone jak buraki i ledwo dychały...:(m Czarno widzieliśmy zwiedzanie i plażowanie w takich warunkach ale na szczęście następnego dnia przyszło załamanie pogody - i do końca wyjazdu mieliśmy przyjemne 30 stopni:). W okresie letnim w Dubaju jest 40-50 stopni - nie da się wtedy oddychać na dworze.

Podsumowując - jesteśmy MEGA zadowoleni z naszego kwietniowego wyjazdu do Dubaju z i polecamy tą destynację na wakacje z dziećmi:)

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów